14.09.2013 Demonstracja związkowa w Warszawie – relacja

marsz zw3
14 września w Warszawie odbyła się największa od lat demonstracja związkowa.
Wzięło w niej udział ok. 200 tysięcy ludzi.
Kilkaset osób wzięło udział w bloku antykapitalistycznym organizowanym przez Inicjatywę Pracowniczą, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów i wiele innych wolnościowych grup oraz osoby niezrzeszone.

W wyniku presji pracodawców wiele z dotychczasowych zdobyczy ruchu pracowniczego osiągniętych w wyniku długoletniej walki: strajków, demonstracji, pikiet itd. zostało odebranych pracownikom. Nikt nie ważył się do tej pory zaatakować ich bezpośrednio. Poprzez sukcesywne zmiany w ustawach, a przede wszystkim w wyniku praktyki, nasze prawa są jednak ograniczane. Z tego powodu:

Żądamy 8-godzinnego dnia pracy

Ponieważ 8-godzinny dzień pracy coraz częściej jest fikcją. Jak wskazują najnowsze wyniki CBOS, aż 45% Polaków deklaruje, że pracuje dłużej niż 40 godzin w tygodniu – średnio to 46 godzin tygodniowo. Jeżeli dodamy do tego średnio 5 godzin dojazdów do pracy, które nieustannie się wydłużają, to poświęcają pracy 51 godzin tygodniowo. Ostatnio sejm przyjął projekt zmian, które pozwolą pracodawcom dowolnie manipulować naszym czasem pracy.

Żądamy prawa do strajku

Ponieważ dziś prawo do strajku jest masowo ograniczane. Coraz większej części pracowników i pracownic, pod różnymi pozorami, odmawia się prawa do strajku. Na przykład pracownikom samorządowym – rozciągnięto bowiem definicję, kto nim jest, także na pracownice żłobków, kierowców transportu publicznego czy zatrudnionych w przedsiębiorstwach oczyszczania miasta. W innych zakładach, jak kopalnie, po strajku prokuratura często wszczyna dochodzenia dotyczące ich legalności. Przesłuchuje się setki pracowników. Celem jest zastraszenie. Prywatni pracodawcy dokonują lokautów, wynajmują specjalne kancelarie prawne do zwalczania związków zawodowych i strajków lub ignorują ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, a prokuratura z reguły umarza lub odmawia wszczęcia dochodzenia w takich sprawach.

Żądamy godnego wynagrodzenia

1,8 miliona osób aktywnych zawodowo, ale dziś bezrobotnych, pozbawionych jest dochodu (brak zasiłku). 20 procent polskich rodzin boryka się ze zdecydowanie zbyt małymi dochodami, a kilka procent żyje poniżej granicy ubóstwa.

Żądamy wolnych związków zawodowych

Każdego roku dziesiątki działaczy traci pracę za swoją działalność związkową. Inni są pozbawiani awansów i podwyżek. Choć jest to nielegalne, w wielu, zwłaszcza prywatnych zakładach, dyrekcje zwalczają związki zawodowe lub blokują ich powstanie. Jedynie 10 procent pracowników i pracownic należy do związków zawodowych. W prywatnych firmach do związków należy jeszcze mniej osób. Z drugiej strony, wiele organizacji zostało utworzonych za aprobatą szefów, aby w ten sposób kontrolować załogę. Skorumpowana nomenklatura związkowa to jednak margines. Pracownikom potrzebne są silne organizacje broniące ich interesów ekonomicznych i politycznych.

http://ozzip.pl/
http://strajk.org/

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s